Sobotni, słoneczny poranek. Jedni już wczoraj zaczęli swój długi weekend, inni dopiero dziś postanowili przetransportować swoje jestestwa w miejsce wypoczynku. Ostatecznie są też jednak tacy, dla których ten weekend jest zwykłym, niewydłużonym. Do ostatniego grona zaliczam się dziś i ja. Nie będę tu jednak się żalić, bo zrobiłem wszystko, żeby ten zwyczajny weekend był jak najlepiej zagospodarowany. Plan? Góry. Ekipa? 4 śmiałków. Zatem czas zacząć nową przygodę - a nawet dwie równoległe!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Węgierska Górka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Węgierska Górka. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)