Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kopalnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kopalnia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 stycznia 2023

Premiera książki o kopalni Abwergrube


Dokładnie 10 stycznia, sto lat temu, ówczesną mikulczycką kopalnią Donnersmarckhütte-Grube wstrząsnęła ogromna tragedia. W wyniku, jak się później okazało, nieszczęśliwego zbiegu okoliczności życie straciło 45 górników. Wydarzenia, mimo upływu wieku, wciąż są wśród mieszkańców żywe i odcisnęły niezatarte piętno na tej współczesnej dzielnicy Zabrza. Niesamowicie ucieszyłem się, że w tak symboliczną datę odbyła się premiera książki poświęconej pamięci poległym na służbie górnikom. 

sobota, 28 października 2017

Kopalnia Ignacy w Rybniku

Dziś w ramach gonienia za swoim hobby i marnowania wolnego czasu w dżdżystą pogodę udaliśmy się aż do Rybnika. Tam, podobnie jak w Zabrzu, węgiel znany jest od stuleci, a wydobywanie go na zawsze zmieniło krajobraz oraz życie mieszkańców. 

środa, 26 lipca 2017

Od huty szkła po kopalnię uranu

Kotlina Kłodzka kryje w sobie wiele uroku, ale i tajemnic. Jako, że mieszkam teraz nieco bliżej, coraz częściej zagłębiam się w ten rejon poszukując uprzednio na mapach coraz to nowych, kryjących ciekawe historie miejsc. Tym razem plan był nadzwyczaj ambitny, nic więc dziwnego, że szybko musieliśmy zweryfikować nasze możliwości i dostępny czas. Wybór padł ostatecznie na dwa z pozoru nie związane ze sobą miejsca: hutę szkła "Barbara" w Polanicy Zdrój i sztolnię po kopalni uranu w Kletnie. Gotowi na nietypową wyprawę i odkrycie co łączy hutników i górników? 

piątek, 30 grudnia 2016

Koniec KWK Makoszowy

Zamknięcie ostatniej państwowej Kopalni Węgla Kamiennego w Zabrzu jest pozbawieniem Zabrza całej jego Śląskości. Od dziś będzie to miasto - skansen. Wraz z górnictwem umrze tu śląska tradycja, tak silnie związana z przemysłem ciężkim. Zniknie tradycja, której nieodzownym rytuałem były rzesze górników wsiadających do tramwaju linii T3, lub autobusu 47, czy 111. Ośmielę się nawet zasugerować, że czerpiący z tej tradycji Górnik Zabrze winien się od dziś nazywać Skansen Zabrze. Czy decyzja o powolnym zarzynaniu kopalni, późniejszym podtrzymywaniu jej na kroplówce państwowych dotacji i ostateczna eutanazja bez oddania najmniejszej czci 110 letniej Kopalni była konieczna? Obawiam się, że nie. Czy ktoś się jednak ośmieli poszukać winnych takiej decyzji i rozliczyć ich, gdy ta decyzja okaże się błędna?