piątek, 9 stycznia 2026

Wilki - Mistycznie

Żadna to tajemnica, że w młodości słuchało się zarówno Wilków, jak i Roberta Gawlińskiego solo. Przerażające jest natomiast to, jak abstrakcyjnie dawno temu to było. Jednak kolejne albumy zachowały przez lata niezmienną świeżość i zaskakując, jak wiele przebojów udało się temu charyzmatycznemu muzykowi wykreować. W końcu też Wilki postanowiły zakręcić się na Śląsku, nie było więc rady - wybrałem się na ich koncert z ich ogromną fanką i moją małżonką w jednej osobie. Swoją drogą jej ciągłe niedowierzanie, że znam twórczość Roberta zasługuje na osobny wpis - ale o tym może kiedyś indziej.

sobota, 8 listopada 2025

Listopadowy duet za październik

Plany były ambitne, jednak październik nie miał litości i minął, nim dobrze zdążyliśmy się zorganizować. Dlatego w listopadzie postanowiliśmy nie czekać i zaatakować już z początku długiego weekendu. Prognozy pogody nie były zachęcające, obraliśmy więc możliwie najrozsądniejszy (jak na nasze standardy), znany nam szlak. I tylko kompania odchudziła się tego dnia do duetu, co nie przeszkadzało jednak zdeptać kilkunastu kilometrów górskimi duktami. 

wtorek, 14 października 2025

Kopa del Sol

Październikowy terminarz okazał się nazbyt gęsto zapisany sprawami do załatwienia, tym bardziej więc ucieszyłem się, gdy udało mi się wygospodarować kilka skromnych godzin, żeby wyrwać się na samotne szwendanie. Do wyboru była tylko najbliższa okolica Głuchołaz, postanowiłem więc przejść się choć kawałek niebieskim szlakiem prowadzącym z Pokrzywnej na Biskupią Kopę. Deszcz mżył, drzewa jesienniały, szlak był zupełnie pusty, a ja w plecaku miałem baton i kuchenkę, żeby zaparzyć gdzieś w drodze herbaty.

sobota, 13 września 2025

Idziemy na rekord

Tak, tak, proszę nie regulować odbiorników, bo oto Serafin w doborowym towarzystwie Janusza i Konrada już trzeci raz w tym roku wyrwał się z marazmu codzienności, by zdeptać kolejną parę butów na szlaku. Dosłownie, bowiem po przygodach z początku sierpnia poprzednia para trekingowych butów wylądowała w śmietniku i czym prędzej brak uzupełniło nowe obuwie niecierpliwie czekające na zaplanowany we wrześniu wypad. Wrzesień postanowił przynieść nam niezbyt przyjazną prognozę, nie zrażeni jednak postanowiliśmy zaatakować kolejne szlaki wokół Bielska.

wtorek, 26 sierpnia 2025

Leśny Park Niespodzianek

Powiedzieć, że tegoroczne wakacje nie były zbyt łaskawe byłoby jak nic nie powiedzieć. Mimo to udało się nam wyrwać w przynajmniej jedno atrakcyjne miejsce, które w końcu zaskoczyło nasze maluchy i zdecydowanie przerosło ich oczekiwania. Oto bowiem po naradach z Żoną stwierdziliśmy, że ruszamy do Ustronia, gdzie znajduje się Leśny Park Niespodzianek. Zaledwie godzina drogi samochodem zdawała się planem nader rozsądnym na zagospodarowanie jednego z ostatnich wakacyjnych dni.